“Nio” Title

Pisane z iPhone…

with one comment

Ta notka miała być napisana z iPhone i o iP, ale z przyczyny nie zgodności zostaje napisana na Macbooku… Od wczoraj jestem szczęśliwym posiadaczem iPhone, czekałe na poczke aż się doczekałem. W końcu listonosz zawitał na Brzozową, dostałem taką białą paczke ktorą wygłądem przypominała paczki z narkotykami… Doczekać się nie mogłem kiedy w końcu przydje do domu i rozpakuje zawiniątko! Chwila szczęścia nastała w końcu!  Wyjołem z pudełka maleństwo włączyłem i zaczołem się bawić… W dłuższą chwile musiałem pomyśleć zamin doszedłem jak wsadza się karte sim. Początkowo z zasięgiem było krucho ale po chwili się unormowało. Poodłączyłem się do swojego accespointa, wlączyłem safari, potem skonfigurowałem poczte. Generalnie telefon idalny. Na chwile obecną denerwuje mnie w nim prare rzeczy: brak raportów sms, nie w każdej applikacji ip odwawraca się na bok. Mankantami są też to że przy intensywym kożystaniu iPhone się z tyłu zaczną robić cieplejszy, co jest rozumiałe przy procesorze ponad 600MHz, przy szybkim przewijaniu stron internetowych pozoztaje przech chwile puste pole, przy niekturych funkcjach trzeba też poczekać aż się wyśfietlą… Jakość dzwięku z głośników i słuchawek jest naprawde dobra, same słuchawki mają sprytnie ukryty przycisk odbierania roznowy w mikrofonie. Dotykowy ekran w 3G działa lżej niż w poprzedniej generacji. Zasięg wifi zaskoczył mnie mile bo jest większy niż w moim ibooku.  Więcej napisze jak lepiej poznam iPhone… Pozdrawiam Sebath…

Written by iBoook

October 22, 2008 at 8:02 pm

Posted in Informatyka, Ogólnie

One Response

Subscribe to comments with RSS.

  1. Ja też jestem zadowolona ze swojego nabytku. Ale powiedz mi tylko jedno, nie prosciej było go odrazu zsynchronizować z itunes? Wtedy poczta itp. same się ustawią.

    Olivia

    October 26, 2008 at 9:12 am


Leave a Reply