Archive for September 2007
Sensualizm …
Każdy człowiek poznaje świat przez wrażnia zmysłowe… A konkretnie przez : smak, zapach, słuch, spojrzenie, odczuwanie bólu, i tzw uczucia wyższe… Każdy z tych zmysłów jest dla człowieka bezcenny i jego uszkodznie jest wielką stratą…. Czym była by kobieta bez jej uwodzicelskiego i deliktatnego zapachu? Słodyczy jej ust? Możliwości słychania jak swoim delikatnym mówi do Ciebie : “Kocham Cie”. Odczuwania ciepła jej ciała gdy sie przytula do Ciebie? Każde nowe doznanie jest niesamiwcie przyjemne i niezaponiane szkoda tylko że tak mało mam okazji do tych milych przeżyć… Poznawanie świata przez wrażenia zmysłowe jest niezwykle ciekawym sposobe na nauke życia… A życie czyli splot nieoczekiwanuch wydarzeń lubi zaskoczyć i dać posmakować swojego bardziej kwaśniego obicza…. Pozdrawiam Sebath….
Kim jesteś…?
Kto jest kim na tym świecie…? Tego sie tak naprawde niedowiecie, każdy albo prawie każdy ma na sobie jakąś maske… W sieci każdy ma maske podsieci (255.255.255.xxx), ludzie udaja tu ludzi jakimi niesą naprawde w mnieszym lub większym stopniu… Oczywiście że niekażdy taki jest ale wieszości tak jest… Takie znajomości są naturanym skutkiem rowju sieci, jeśli znajomość jest tego warta można ją wprowadzić w życie realne…:) Kim Ty dla mnie jesteś? Hmm to tak naprawde trudno mi powiedzieć… Z pewnością jesteś mi dużo bardziej bliska nie inni ludzie, ufam Ci bezgranicznie(pewnie dlatego że mnie nie zawiodłaś), lubie z Tobą przebywać, rozumiesz mnie i moje zachowania… Coś mnie do Ciebie ciągnie, tylko jescze dokładnie jakie to uczucie, narazie określe nasza znajomść mianem przyjaźni… Wprowadziłaś w moje szare życie dużo ciepła i czułości:) Dziękuje:* Pozdrawiam Sebath…
Java Jak Sen,Sen Jak Jawa…
Pewnego niedzielnego popołudnia, w pewnej galerji, spotkała sie pewna para… Para? Tak, sensie 2 ludzi(dziewczny i chłopaka), niby sobie bliscy, a niby tak dalecy… Przebywanie razem, dało im sporo ciepla, radości, czułości… Zostałi obdarci z samotności, resztek skrępobliwości…
“Przeszłość”
“Zamknięta w czterech ścianach mojego umysłu
Wydaje bezszelestny łomot tego co minione
Przedziera się coraz głębiej coraz głośniej jęczy
Niby tak odległa pozornie daleka
Wciąż bolesne piętno na duszy odbija
Przeszłość..”
11 Września…
Pamietam wylegiwałem sie włóżku jak niespodziewanie prgrma w tv został przewany i prezenterka podała wiadomość o atakach na WTC. Początkowo wydawało mi się że to jakieś żarty… Z miniuty na minute docierło do mnie coraz bardziej że to sie naprawde stało, potem przysły wiadmości o pozostłych atakach… BinLanden jest człowiekm cierpliwym i dokładnym. 8 lat planował koleny atak, teraz jak twierdza eksperci z pentagonu tez planuje atak na Usa tym razem z uzyciem broni masowego razenia… Człowiek nie do wytropienia… Pozdrawiam Sebath…
Znowu początkowo…
Kolejny początek czegoś bezsensownego, co tylko ludzi przygnębia… Nikt nie lubi tej instytucji zwanej “budą”. Teraz na technikum to jesli chodzi o nauke to niemam na co narzekać bo ucze sie tego co lubie. A co do towarzystwa to, i tak żyje jak by we własnym światku… No nic trzeba ubrać garniaka i grzecznie isć na rozpoczęcie roku… Ciekawe jak z vice dyrektorem?…. Pozdrawiam Sebath…