Archive for May 2007
Nic…
Nic mi sie nieche…
Smak minonych lat…
Deptam już po tymświecie jakieś 17 wiosen, deptam i widze …
Zmiany, i to niestety na gorsze:( Polakom sie trudniej żyje, kaczki w tv mówia że sie popeawia ale ja tego nie widze! Nawet Lepper nie ten sam, no ale Balcerowicz odszedł… Dobrze panietam te blkokady na drogach i pikiety pod sejmem. Jeszcze wtedy polonez “akwarium” był samochdem cos znaczączym, nimo upływu jakis 10 lat ja nadal mam chcęć kupic sobie takiego!! Dobre to były czasy jak na listach przebojów królowało disco polo a nie tak jak teraz jakieś nie zrozumiale sample.
To co sie zmnieniło na plus to to że dorastam i staje sie coraz bardziej dorosły i moge decdować… Odnalazłem swoją pasje(informatyke), milość i prawdziwą przyjaźń, niestedy 2 osotatnie rzeczy to juz raczej przeszłość;( Lata 90 miały swój niezapomniany dla mnie czar… Teraz wszędzie tylko sex , nagość nas bombarduje, liczy sie nagość i kto jest bardziej pozbawiony zasad! A gdzie ta kobieca subtelność i delikatność? To u dzieszych nastolatek (u wieszosci) cechy zanikajace …
Cudowna,Kochana!Nieosiągalna?
Tak, jest śliczna, miła, delikatna eh i wogóle idalna:) Idealna ale nie osiągalna jak dla mnie! W sumnie to niedziwi bo ja jestem zwyklym prostym człowiekiem a Ona ma już życie zapalowane “genetycznie”. Tego jak jest mi bliska to nigdy jej nie powiem… Kiedys było inaczej …. CDN Pozdrawiam Sebath…
W blasku świec…
I tak wszyło że wczorej wieczorem kładłem sie spać przy świecach bo wylonczyli w całej okolicy prąd. To było fajnie przerzycie. Leżąc już w łóżku zastanawiałem sie jak to było by fajnie gdyby obok mnie była taka osoba do której bym sie mógł przytulić, pocałować i wogóle… To zapewne cudowne uczucie wtulić sie w Nią cała , Jej prawie nagie ciało, aksamitną skóre i puszyte wslosy…. Wszytko to owiane delitaknym zapachem perfum…Eh to zyby piękne aby mogło sie stać:( Moge sie jedynie łudzić iż taka chwilanadejdzie… Pozdrawiam Sebath…
Co z tym światem…
No ja juz niewiem co się dzieje z tym światem…
W tv programy sa coraz durniejsze, coraz wiecej w nich erotyki, nagości i jakoś ich pozniom sie zaniża. Czemu tak jest? Jest na to prosta odpowiedź MAKDONALDYZACJA! Jest to zajwisko zaniżania poziomu np programu w telewizji po to aby zwieszyc ogladalość. Nawet już tvp dostosowala sie do tych czasów… Portale internetowe coraz cześciej to serwisy reklanowe, na konta pocztowe przychodzą reklamy juz nawet batonów!:( A co sie porobiło z współczesnymi ludzmi , mnie uderza to szczególnie u kobiet… (ale to temat na osobna notke). Mialem sie dzis uczyc geografji ale jakoś mi sie niechciało siegnąć po książke i tak przeciekło mi poludnie, ale przynajmniej pośmigalem na rowerze:).
PozdrawiamSebath…
Dobry dzień…
Tak ten dzień napewno jest jednym z lepszych w moim szkolnym życiu. Nie musialem stawać wcześnie tzn o 5:45, tylko spalem sobie do 7:15 a to dlatego iż systemy operacyjne zostaly odwołane i do szkoły mialem dopiero na 9:05:).
Pierwsza biologia, uf naszeszescie juz mam wyszystko zaliczone i nie pisałem poprawy. Potem wok(wiedza o kulturze) tu nie dzialo sie nic ciekawego, następnie 2 chemie i tu zdziwienie bo z referatu dostałem 5. Ostatnich angielskich nie było i zostalismy zwolnieni do domu:)
Pozdrawiam Sebath…
Moja dziś,wczoraj, jutro…?
“Wczoraj”- Tak w moim życiu była juz taka jedna kobieta (czyt. “dziewczyna”). Jaka była?Napewno była śliczna, delikatna i zmnienna:| Kochłem ją najmocniej jak umialem, czy Onamnie też tego pewien nie jestem…
Łatwo niebyło nam razem “iść” przez życie,skoro
niewiedziała czego chce od życia! Kochałem ją ponad wszystko i mimo wszystko, w imnie tej miłosci byem wstanie znieść wszysto byle być razem z nią. Czy było warto, tego do końca niewiem, wiem jedno że był to jeden z lepszych okresow mojego życia… A dojeście do stanu równowagi trwalo ponad rok.
“Dziś”- Napewno brakuje mi tego jak ja to mówie “kobiecego ciepła”. Jedyne skuteczne lekarstwo to zakochać się… Wszelkie inne półsrodki zawodza:(.
“Jutro”- Co przyniesie to sie zobaczy, w dalszej perspektywie to napewno :
żona i dzieci, a teraz hmmm zobaczymy…
Pozdrawiam Sebath…
Początek…
Witam na moim nowyn blogu, mam nadzieje że niebede go musiał usunąć. Chcialbym aby był on zapisem przenian mojego życia, sukcesów i porażek,
mniejscem w którym wyrarzał bede swoje opinie o otaczajcym mnie świecie.
Pozdrawiam Sebath…